Kalendarz odbioru odpadów

Oficjalna strona Pobiednej



Kościelnik pokonany

1 maja 2015 r.
Ostatni raz piłkarze LZS Fatma Pobiedna wygrali w Kościelniku 6 lat temu i były to pechowe porażki. Dzisiaj 26 kwietnia 2015 roku wygraliśmy szczęśliwie, ale i zasłużenie 3:2 (1:1). A zaczęło się wszystko nieciekawie, bo już w 8 min. tracimy bramkę po rzucie autowym. Kościelnik ma takiego zawodnika, który posiada umiejętność dalekiego wrzucania piłki z autu. I pierwszy taki wrzut zaskoczył naszą drużynę. Nastąpił wrzut, nasz bramkarz wybił piłkę, ale za krótko i niepilnowany zawodnik Kościelnika z linii szesnastki strzałem w samo okienko otworzył wynik. I praktycznie w pierwszej połowie gospodarze zagrażali naszej bramce tylko po takich dalekich wrzutach z autu. Z gry nie byli zbyt groźni, bo oddali tylko ze trzy celne strzał w tym jeden sprawił trochę kłopotów naszemu bramkarzowi. Gra była wyrównana, raz jedna raz druga drużyna próbowała coś wykreować. Ale to my mieliśmy kilka doskonałych okazji. Już w 19 min. było wyrównanie, rzut wolny wykonał Damian Jędrzejczyk i precyzyjnym strzałem w długi róg pokonał bramkarza Kościelnika. W 29 min. powinniśmy prowadzić, ale rzutu karnego nie wykorzystał Damian Jędrzejczyk (nie trafił w bramkę). Karnego sędzia podyktował za faul stopera Kościelnika na Przemku Kostyku. Następnie mamy kolejny rzut wolny, dobrze wrzucona piłka trafia do któregoś z naszych zawodników, który ją tylko przedłuża za siebie i piłka ląduje na słupku bramki gospodarzy. I jeszcze w 45 min. doskonałe podanie otrzymał Adrian Żarkowski i będąc sam 7-8 m przed bramką nie trafił czysto piłki głową. Drugą połowę nasza drużyna zaczęła mało skoncentrowana i już w 48 min. tracimy drugą bramkę po fatalnym ustawieniu całej linii pomocy i obrony. Następne pól godziny gry w naszym wykonaniu to była katastrofa. Mnożyły się niecelne podania błędy w wyprowadzaniu piłki z obrony. Każda praktycznie piłka wybijana z naszej połowy natychmiast wracała. Kościelnik mógł nawet zdobyć kolejną bramkę. Dopiero po dokonanych zmianach przejęliśmy inicjatywę, gra została uporządkowana, opanowaliśmy środek boiska, co natychmiast zaowocowało groźnymi sytuacjami pod bramką gospodarzy. Wreszcie w 80 min. rajd bokiem boiska przeprowadził Damian Jędrzejczyk, dośrodkował idealnie piłkę do Przemka Kostyka, który uprzedzając obrońcę wpakował piłkę do bramki. Ale nie poprzestaliśmy na tym, atakowaliśmy do końca i nasze starania zostały wynagrodzone. W 90 min. piłkę przed szesnastką dostał Rysiek Myśliński uderzył ją mocno, ta odbiła się od poprzeczki uderzyła w linię bramkową i wtedy do piłki dobiegł Damian Jędrzejczyk i głową wpakował ją do bramki z 2 metrów. Tak więc wygrywamy w sumie zasłużenie na trudnym terenie. I trzeba pochwalić naszą drużynę za determinację i grę do końca, co zaowocowało odwróceniem wyniku.

Opracował: B.S.


Dołącz do nas



Tweetnij
Kalendarium
Czy wiesz, że...
Zdjęcie tygodnia
Pocztówka miesiąca
Informator SMS
Polecane linki




















Wszystkie materiały na tej stronie objęte są pełnym prawem autorskim,
osoby zainteresowane ich wykorzystaniem (w całości, lub części) proszone są o uprzedni kontakt z redakcją serwisu www.pobiedna.pl.


copyright © pobiedna.pl 2007-2016          Statystyki obsługuje system statystyk stat4u