Kalendarz odbioru odpadów

Oficjalna strona Pobiednej


Strona główna LZS Aktualności Bazalt skruszony, pierwsza wygrana na własnym boisku

Bazalt skruszony, pierwsza wygrana na własnym boisku

29 kwietnia 2017 r.

Wreszcie piłkarze LZS Fatma Pobiedna doczekali się wygranej na własnym boisku. I to w rozmiarach, które przeszły nasze najśmielsze oczekiwania ponieważ pokonaliśmy, aż 9:1 (3:1) Bazalt Sulików.

Mecz zaczęliśmy z dużym animuszem i przez kilka dobrych minut goście nie potrafili przekroczyć linii środkowej. Ale kiedy już to zrobili to dwa razy było gorąco pod naszą bramką. Na szczęście zażegnaliśmy niebezpieczeństwo. W 18 min. świetne prostopadłe podanie Ryśka Myślińskiego Damian Jędrzejczyk zamienił na bramkę, a 10 min. później z kolei podanie Damiana, wykorzystał strzelając gola Darek Kurant. Dalej atakowaliśmy i 35 min. Adrian Żarkowski po indywidualnej akcji zdobył swoją pierwszą bramkę w tym meczu. Niestety już chwilę później goście zdobyli bramkę po rzucie karnym za faul w obrębie naszej szesnastki. Po tej stracie bramki trochę oddaliśmy inicjatywę Bazaltowi ale poważniej naszej bramce nie umieli zagrozić. Co się rzucało w oczy to agresywne krycie rywali przez naszych zawodników co powodowało częste podwajanie krycia i rywale mieli kłopot z organizowaniem swoich akcji ofensywnych. Druga połowa to całkowita dominacja naszej drużyny. Szybko powiększyliśmy prowadzenie bo w 52 min. Damian Jędrzejczyk po podaniu Krzyśka Rypicza wpadł w pole karne Bazaltu i objechał bramkarza i trafił do pustej bramki. A już w następnej akcji trochę przypadkowe dalekie wybicie Przemka Fornalczyka dotarło do Adriana Żarkowskiego, który pokonał spokojnie bramkarza gości. Potem Bazalt został osłabiony ponieważ jeden z zawodników otrzymał 2 żółtą kartkę za faul na Damianie wychodzącym na dogodną pozycję. To jeszcze bardziej ułatwiło grę naszej drużynie. Praktycznie każda nasza akcja pachniała kolejnymi golami. Niestety bardzo dużo mieliśmy pozycji spalonych. W 69 min. chwile po wejściu na boisko swoją już 4 bramkę w tej rundzie zdobył Paweł Rojek. Celną centrą popisał się Adrian Żarkowski i Pawłowi pozostał tylko trafić piłkę głową do pustej bramki gości. Kolejne gole zdobywał ponownie Adrian, najpierw 82 min po solowej akcji i 87 min. po podaniu Darka Kuranta. I wreszcie już w doliczonym czasie gry w zamieszaniu pod bramką Bazaltu najlepiej się znalazł Kuba Walszewski zdobywając swojego debiutanckiego gola. Podsumowując zagraliśmy bardzo skutecznie w obronie, i nadzwyczaj skutecznie w ataku.

Źródło: http://lzsfatma.futbolowo.pl

(amtafszl)


Dołącz do nas



Tweetnij
Kalendarium
Czy wiesz, że...
Zdjęcie tygodnia
Pocztówka miesiąca
Informator SMS
Polecane linki




















Wszystkie materiały na tej stronie objęte są pełnym prawem autorskim,
osoby zainteresowane ich wykorzystaniem (w całości, lub części) proszone są o uprzedni kontakt z redakcją serwisu www.pobiedna.pl.


copyright © pobiedna.pl 2007-2016          Statystyki obsługuje system statystyk stat4u