Kalendarz odbioru odpadów

Oficjalna strona Pobiednej


Strona główna LZS Aktualności W XVI kolejce Fatma pokonała Gierałtów

W XVI kolejce Fatma pokonała Gierałtów

7 kwietnia 2014 r.

W dniu dzisiejszym (6 kwietnia 2014 roku) drużyna LZS FATMA Pobiedna zagrała pierwszy mecz na wyjeździe w tej rundzie. Pojechaliśmy do Gierałtowa i wygraliśmy z gospodarzami 6:2 (4:1). Od początku meczu zepchnęliśmy gospodarzy do obrony i na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 2 min. w zamieszaniu w polu karnym Gierałtowa najprzytomniej zachował się Rysiek Myśliński, który przelobował bramkarza Granitu. W 5 min. było już 2:0 zaskakującym strzałem z linii szesnastki swoją pierwszą bramkę w tym meczu strzelił Damian Jędrzejczyk, asysta Ryśka Myślińskiego. W 13 min. podwyższył Damian, a bramka była dość kuriozalna. Nasz bramkarz wybijał piłkę z własnej szesnastki ta doleciała do szesnastki gospodarzy, Damian wyprzedził obrońców, do piłki wybiegł bramkarz Granitu i nie trafił w piłkę, po prosty haniebnie się "machnął" piłkę przechwycił Damian i było 3:0. Dopiero około 20 min. gospodarze otrząsnęli się z naszej przewagi i podchodzili bliżej naszej bramki, czego efektem było dwa lub trzy niecelne strzały. W 35 min. tracimy bramkę po błędzie w kryciu naszej obrony. Odpowiadamy 4 bramką autorstwa ponownie Damiana po podaniu ze środka boiska Darka Kuranta była 44 min. Druga połowa była bardziej wyrównana, Granit mocniej nas nacisnął, ale jakiś klarownych szans nie było. Ta drużyna gra bardzo techniczną piłkę zawsze stara się rozgrywać piłkę od tyłu. Nie ma wybijania piłki na oślep. Ale dzisiaj obrona i bramkarz gospodarzy nie byli najlepiej dysponowani. My staraliśmy się dość skutecznie przerywać ich grę jak najbliżej ich bramki. Co skutkowało dużą ilością sytuacji bramkowych. I mimo zdobycia sześciu bramek, można mieć zastrzeżenia co do skuteczności naszych zawodników. Było trochę chaosu i pomyłek w obronie, ale szczęśliwie nie skutkowało to jakimś zagrożeniem utraty kolejnych goli. W 50 minucie piątą bramkę po podaniu Ryśka Myślińskiego ponownie strzela Damian, a w 75 min. po akcji Damiana, jego strzał obronił bramkarz Gierałtowa wybijając piłkę do boku, a tam z okazji skorzystał Przemek Kostyk i było już 6:1. Gospodarze dopięli swego dopiero w 89 min. po samotnym rajdzie od połowy boiska napastnik Granitu po raz drugi dzisiaj pokonał naszego bramkarza. Choć naszym zdaniem był na pozycji spalonej. Cieszy wygrana, ale gra dzisiaj nie była najlepsza, dużo niecelnych podań brak skuteczności no i kilka błędów w obronie.


Opracował: B.S.


Dołącz do nas



Tweetnij
Kalendarium
Czy wiesz, że...
Zdjęcie tygodnia
Pocztówka miesiąca
Informator SMS
Polecane linki




















Wszystkie materiały na tej stronie objęte są pełnym prawem autorskim,
osoby zainteresowane ich wykorzystaniem (w całości, lub części) proszone są o uprzedni kontakt z redakcją serwisu www.pobiedna.pl.


copyright © pobiedna.pl 2007-2016          Statystyki obsługuje system statystyk stat4u