Przez nieco ponad 30 lat w powojennej Pobiednej funkcjonowało kino. Pomimo, że swoją
działalność zakończyło już prawie 50 lat temu to starsi mieszkańcy nadal wspominają je z dużym
sentymentem.
W pierwszych powojennych latach w Pobiednej znajdowała się w pełni wyposażona sala wraz z
całym wyposażeniem potrzebnym do projekcji filmów (kabina operatorska, projektor,
nagłośnienie, ekran itp.) , która w latach 30 i do połowy lat 40-tych ub.wieku była
wykorzystywana przez byłych mieszkańców Pobiednej jako kino. Sala ta znajdowała się miejscu
obecnej Sali Gimnastycznej Szkoły Podstawowej przy ulicy Strażackiej w Pobiednej. Wejście do
kina znajdowało się tak jak teraz od obecnej ulicy Strażackiej. Kabina operatora znajdowała się w
przybudówce po prawej stronie wejścia. Siedzenia były połączone w rzędy, a ekran znajdował się
na przeciw wejścia. Sala ta w latach powojennych była wykorzystywana w różnych celach, a
filmy w niej były wyświetlane sporadycznie.

Sala gimnastyczna w Pobiednej, w której w latach przed i powojennych swoją siedzibę miało m.in. kino.
Prawdopodobnie na przełomie lat 1959/60 kino zostało przeniesione do tzw. Domu
Strzeleckiego przy ul. Strzeleckiej 13 w Pobiednej. W budynku tym oprócz mieszkań znajdowała
się duża sala restauracyjna wykorzystywana jako świetlicę, a którą zaadoptowano na kino. W
tym czasie kierowniczką kina zarówno w nowej jak i starej lokalizacji była p. Maria Szulc. W kinie
pracował również pan Henryk Kamiński, a operatorem był pan Gettner.
Wejście do kina przy ul. Strzeleckiej znajdowało się po lewej stronie budynku. Pokonując kilka
schodków i drzwi wchodziło się do małego pomieszczenia, z którego przechodząc w lewo
wchodziło się do pomieszczenia, w którym znajdowało sie okienko kasowe, przez które
kupowało się bilety. Z tego pomieszczenia wchodziło się już bezpośrednio na salę kinową.

Budynek przy ul. Stzreleckiej 13, w którym przez niemal 20 lat funcjonowało kino "Granica"
Na przeciw wejścia była scena, na której wisiał ekran. Widzowie zajmowali swoje miejsca na
długich drewnianych ławach z oparciami i numerami siedzeń. Siedzenia nie były na stałe
przymocowane do podłogi i w zależności od potrzeb były obracane lub ustawiane po bokach sali.
Gdy czasami do Pobiednej przyjeżdżało kino objazdowe z filmami panoramicznymi to wtedy
duży ekran wieszano na ścianie na przeciw sceny, siedzenia obracano o 180 stopni, a na scenie
ustawiano dwa projektory do filmów panoramicznych.
Pod sufitem wisiały piękne duże kryształowe żyrandole. W "nowym kinie" kabina operatora
znajdowała się na I piętrze, wejście do niej znajdowało się obok mieszkań znajdujących się na
tym samym pietrze. Było to bardzo małe pomieszczenie o rozmiarach około 3,5 na 2 metry i z
tego powodu pomimo że na stanie były dwa projektory to można było używać tylko jednego,
który stał na stole. W początkowym okresie były to modele AP 14. Z powodu używania w czasie
projekcji tylko jednego aparatu projekcyjnego, podczas zmiany rolek z filmem musiała
następować przerwa na czas założenia nowej.

Projektor filmy AP 14 takiego używano w kinie "Granica" w Pobiednej
W roku 1964 ówczesna kierowniczka p. Szulc wraz z rodziną wyjechała z Pobiednej a na jej
miejsce została zatrudniona p. Rogowska. Operatorem nadal był p. Gettner. Pan Kamiński był
bileterem a w okresie zimowym również palaczem w kotłowni, która ogrzewała salą kinową. Pan
Gettner miał pomocników, którzy nie byli pracownikami kina, ale często samodzielnie lub pod
jego nadzorem zajmowali się projekcją filmów. Naszym czytelnikom możemy przypomnieć że
byli to w różnych okresach panowie Zygmunt Kasala, Zbigniew Budziński, Marian Folusz i inni, o
których na pewno dowiemy się z komentarzy naszych czytelników.

Budynek w którym znajdowało się kino "Granica" widok od ul. Podgórnej
Nad drzwiami wejściowymi do kina był szyld z napisem "Kino Granica". Tablica z repertuarem
kina znajdowała się przy kinie i przy ulicy Nowomiejskiej między kasztanami (przed obecną
siłownią plenerową).
Seanse filmowe odbywały się regularnie w soboty o godz.19.00, natomiast w niedzielę o godz.
11.00 był poranek a później o godz. 17.00 seans filmowy i o 19.00 kolejny. Bilety na poranki
kosztowały 2 zł, na seanse filmowe miejsca drugie kosztowały 3 zł, a za miejsca pierwsze trzeba
było zapłacić 4 zł.
Prawdopodobnie w roku 1968 lub 69 roku rozpoczęto remont kina. Wymieniono podłogę,
instalacje, siedzenia a kabinę operatora powiększono i przystosowano do wyświetlania filmów
na nowczesnych projektorach do filmów panoramicznych. W czasie remontu zdjęto żyrandole, o
których wspominałem wcześniej i po remoncie nie wróciły już do kina w Pobiednej. Na czas
remontu kino przeniesiono do świetlicy przy ul. Dworcowej w Pobiednej i tam odbywały się
seanse.

Budynek przy ul. Dworcowej gdzie siedzibę miała m.in. świetlica "RUCH".
Na wiosnę roku 1970 zakończono remont generalny i kino wróciło do swojej siedziby. Po
remoncie kino w porównaniu do tego z przed remontu robiło duże wrażenie i jak na wiejskie
warunki było bardzo nowoczesne i nazywano je "kino wiejskie pierwszej kategorii". Na uroczyste
otwarcie nowo wyremontowanego kina oprócz wielu innych atrakcji występ miał zaproszony na
tę uroczystość Cygański Zespół Pieśni i Tańca "Roma".
W początkowym okresie po remoncie kino nie było jeszcze wyposażone w projektory
panoramiczne tylko nadal używane były te same co przed remontem. Nie przeszkadzało to
jednak w projekcji filmów panoramicznych, do projekcji których przyjżdżała ekipa kina
objazdowego ze Lwówka Śląskiego ze swoimi projektorami i ekranem. Z czasem pobiedniańskie
kino wyposażono w nowoczesne aparaty projekcyjne do filmów panoramicznych i specjalny
ekran, ponieważ poprzedni był za mały i wykonany z niedodpowiedniego materiału. Od czasu
remontu kina, projekcji filmów nie trzeba było przerywać na zmianę taśmy bo w kabinie
równocześnie mogły pracować oba projektory a przez trzeci otwór w ścianie operator
obserwował co sie dzieje na ekranie. Sala kinowa miałą poowierzchnię ok. 170 m.kw. plus
powierzchnia sceny. Miejsc siedzących w kinie prawdopodobnie było ok. 150 i bywało że na
seanse filmowe było więcej chętnych niż miejsc. Kierowniczką wówczas była prawdopodobnie
pani Swatowska, następnie pani Zofia Pomykała i później pan Bachan. Po szpule z taśmami
filmowymi do projekcji filmów, które należało odebrać ze stacji kolejowej w Krobicy i dostarczyć
do Pobiednej przez wiele lat, przed każdym weekendem, zaprzęgiem konnym, o każdej porze
roku bez względu na pogodę jeżdził pan Mińczuk. Podróż w tą i z powrotem zajmowała mu
około 3 godzin. W poniedziałek szule należało ponownie dostarczyć do Krobicy i odesłać do
nadawcy.
W tym okresie w okolicy były jeszcze 2 kina. W Świeradowie-Zdrój "Wieniec" i w Czerniawie-
Zdrój "Bratniak", jednak to właśnie kino w Pobiednej było dla mieszkańców Pobiednej,
Czerniawy-Zdrój i Wolimierza swego rodzaju "centrum kulturalnym". Oprócz seansów filmowych
dbywały się tutaj zabawy sylwestrowe i karnawalowe, dla dzieci ze szkoły i przedszkola
organizowano spotkania choinkowe i mikołajkowe oraz szkolne uroczystości. Czasami ze swoimi
spektaklami przyjeżdżał zespól teatru z Jeleniej Góry i inni.
Niestety w roku 1980 kino zostało zlikwidowane.
Ta historia nie jest jeszcze kompletna. Nie jesteśmy pewni od kiedy używano nazwy "Granica",
ile miejsc siedzących było w kinie, kto i w jakim okresie pracował w kinie. Nie mamy żadnych
pamiątek związanych z kinem. Zapewne nasi czytelnicy mają w swoich albumach zdjęcia sali
kinowej, zdjęcie wejscia z szyldem nad drzwiami, może jakiś plakat filmowy lub chociażby
przerwany bilet, a może szyld z napisem "Kino Granica" z nad drzwi wejściowych gdzieś ocalał.
Wszystkie wymienione lub inne pamiątki chętnie obejrzymy lub odkupimy aby pokazać je
naszym czytelnikom i opowiedzieć ich historię.
Proszę o pisanie w komentarzach swoich wspomnień związanych z kinem i nie tylko. Bo właśnie
na podstawie wspomnień czytelników powstają te teksty, którymi następnie możemy dzielić się
z czytelnikami.
Opracował Leszek Bartnik na podstwie wspomnień mieszkańców Pobiednej. Wielkie
podziękowania kierujemy do pana Mariana Folusza.
--------------------------------------------------------------------------------------
Jeśli posiadasz wspomnienia lub historie związane z Pobiedną lub chciałbyś/chciałabyś zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: pobiedna@op.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz tekst do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat Pobiednej, zapraszamy ponownie do naszego serwisu!