20 sierpnia 2025 r.
Patrycja Iwaniec, 16-letnia kajakarka z Wolimierza, sięgnęła po złoty medal podczas XVIII Letniego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy w Skopje. W finałowym przejeździe w konkurencji C-1 popłynęła znakomicie i nie dała rywalkom żadnych szans.

Letni Olimpijski Festiwal Młodzieży
Europy to impreza, która od lat gromadzi najlepszych młodych sportowców z całego kontynentu. W tym roku
gospodarzem była Macedonia Północna.
Wydarzenie odbyło się w Skopje, a na
starcie stanęło około 2,5 tysiąca zawodników z 48 krajów. Dla wielu z nich był
to pierwszy sprawdzian w tak wymagającej, międzynarodowej stawce.
Patrycja była jedną ze 122 reprezentantów Polski podczas tych zawodów.
Udowodniła, że potrafi walczyć do końca. Choć eliminacje ukończyła na siódmym miejscu, w finale pokazała pełnię
umiejętności. Pokonała tor zaledwie
z jednym dotknięciem bramki i uzyskała najlepszy czas zawodów. Dzięki
temu na szyi mieszkanki Pobiednej
zawisł złoty medal - to sukces, który
przeszedł do historii sportu.
Wywiad z Patrycją Iwaniec
Patrycjo, na początek powiedz coś
o sobie: skąd pochodzisz, ile masz
lat, gdzie się uczysz i w jakim klubie startujesz?
Pochodzę z Wolimierza. Mam 16 lat.
Reprezentuję klub LUKS Kwisa Leśna, ale trenuję i uczę się w Szkole
Mistrzostwa Sportowego w Krakowie, gdzie codzienne życie łączymy
z treningami. Mamy zajęcia sportowe dwa razy dziennie, a pomiędzy
nimi normalnie chodzimy do szkoły.
W ciągu roku wyjeżdżam także na
liczne obozy zarówno w trakcie
roku szkolnego, jak i w wakacje
Jak zaczęła się Twoja przygoda ze
sportem? Od kiedy pływasz?
Przygodę z kajakarstwem zaczęłam
w 2019 roku, w wieku niespełna 10 lat.
Czy pamiętasz swoje pierwsze zwycięstwo? Co było takim przełomem?
Pierwszym naprawdę ważnym medalem był dla mnie złoty medal mistrzostw
Polski na torze kajakowym w Leśnej
w 2022 roku. Jednak największym sukcesem jest oczywiście tegoroczne złoto w konkurencji C-1 na Olimpijskim
Festiwalu Młodzieży Europy w Skopje.
Co Cię motywuje do ciężkiej pracy
i codziennych treningów?
Chęć stawania się lepszą i doskonalenia tego, co już umiem. Każdy
trening to krok do przodu. Wiem, że
mam jeszcze wiele do przepracowania - są rzeczy, na których muszę się
skupić. Mogę jednak powiedzieć, że
choć sezon jeszcze się nie skończył,
to z pewnością już jest on udany i jestem z niego w pełni zadowolona.
A jak spędzasz wolny czas?
Lubię spotykać się ze znajomymi,
a wolne chwile spędzam najczęściej
aktywnie. Mimo, że sport zajmuje mi
większość życia, staram się też znaleźć czas na bycie zwykłą nastolatką.
Źródlo: Panorama Leśnej 8/2025
Fot. Szymon Sikora